Maj 19, 2022, 18:11:25 pm

Moj Manifest

Zaczęty przez Aeternus, Listopad 01, 2005, 21:25:03 pm

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Aeternus

Mój Manifest





Ze Śmiercią zasiadam przy jednym stole. Obok niej Nadzieja, na przeciw mnie- Wiara.
- Arbeit macht Frei!- Krzyczy Kostucha, lecz nikt nie zwrócił na nią uwagi. Wszystkie oczy skierowane są na mnie.
Nadzieja, Wiara, Śmierć...
Wykładam karty na stół...
Pierwsza z miejsca zrywa się Nadzieja.
- Wszystko zaprzepaściłes!- Krzyczy w moją stronę, z wyraźnym obrzydzeniem. Odchodzi zatrzaskując za sobą drzwi.- Za pięć lat powróce!
Zaraz po niej, wstaje Wiara. Wciąż niezdecydowana.
- Hmm..Hmm.. Kosciół jest z Tobą, ale nie Ja.
I zniknęła.
Śmierć pozostala na miejscu
Usmiecha się do mnie.
- Du hast gewonnen. Ich fuhre den funfjahrigen Schutz der fur Enten ein.
Usciskam jej dłoń
Razem zwyciężymy...





Na dodatek pozwole sobie kogoś zacytować: "zegnam dzis wszystkich jutro kupuje gwintuwe i jade na kaczki . puki co trzeba sie wyspac zanim mi lozko zajebia"*


-----------
* Bledy nie moje :)
Calosc wyklepana mocno po polnocy w 5minut.
Ruszylo mnie to co wtedy sie wydarzylo...
Niestety nie wszyscy rozumieja ten tekst...

" Du hast gewonnen. Ich fuhre den funfjahrigen Schutz der fur Enten ein."- Wygrales. Wprowadzam piecioletni okres ochronny dla kaczek.
Dawniej człowiek zaczynał się od porucznika, teraz od Kaczki

BloodlyAngel

hmm... cos mi sie wydaje ze jestes przeciwny kaczorom :)
mam racje??
Once again there is pain
i bring flames, i bring cold
I'm the blood red sandman coming home
on this unholy night i will make you my own
blood red sandman
coming home again

Nolt

bez kitu :P:P masz racje chyba go kaczka ugryzla jak byl maly :D ale opowiadanka niezle. NEXT :]]]
PMIĘTAJ O KORZYSTANIU Z OPCJI SZUKAJ
nie udzielam pomocy poza forum i na PW